Blog

mlawrysz

Żółto | Żanka+Mariusz


Wiosna|

Wiosna…


Marta i Karol pre-wedding | znów Lublin

Jakoś tak się stało że znów zawitałem w Lublinie. I znów mnie zadziwił. Pozytywnie oczywiście. Przelotem pomiędzy Zamościem a Siedlcami wpadłem…na Ich Dwoje ;-) …Wszystko jeszcze przed nimi. Czuję że będzie się działo ;-)


Ich dwoje | pre wedding session

Braki ostatnio. Ale czasu jak na lekarstwo. Postaram się nadrobić te zaległości jak najszybciej. Dziś – dwa szybkie strzały i wielkie efekty. O wielkości efektów… już niedługo.

ps.Mariola powodzenia na obronie. Dasz radę ;-)


Aneta i Paweł | nocnie | zapowiedź

Noc pełna wrażeń i wyzwań.. o których może chwalił się nie będę…Powiem tylko że praca z jedną karta pamięci to wyzwanie ;-)

Aneto i Pawle byliście dzielni… kamerzysta podobno przeżył …


Postrzyżyny :)

Dziś był ten dzień.Nadeszła pora podcięcia trzyletnich kędziorków.Jak na babkę przystało..spodobało się u fryzjera (ki) :-) powiedziała że przyjdzie jak tylko odrosną.Ech baby…;-)


Sushi-Tushi czyli co powie ryba.

Sushi.Najpierw trzeba spróbować żeby potem móc fotografować.Bynajmniej subiektywnie.Inaczej sobie nie wyobrażam.


ania reaktywacja| trochę na nowo po staremu

Zdjęcia Ani przeleżały prawie rok. Wróciły do łask, trochę na nowo trochę po staremu.Dziwnie ogląda się coś co się zrobiło tyle czasu temu.Tak na prawdę wszystko bym zrobił inaczej.Ale czasu cofnąć się nie da. Kilka zdjęć nie tkniętych od roku,kilka tkniętych ostatnio.


Aluś | superjasny piątek

Kolejny zagubiony wpis…

Aluś to jest gość. Wpadam do niego na poranną kawę a on kima niczym suseł. Siedzę,czekam,a on ni drgnie. W końcu wstał. Pogadaliśmy chwilę o życiu , strzeliliśmy kilka fot, wypiliśmy po kawce i zjedliśmy po ciachu. Dorotka też usiłowała wtrącić coś od siebie…ale jakoś nie miała zbyt wiele do powiedzenia.Faceci zdecydowanie lepiej się rozumieją .

Konrada niestety nie było.Praca Może następnym razem się załapie. Tak w ogóle to Konrad dziś ma urodziny więc – Wszystkiego Najlepszego !!!


MMA – wcale nie o walkach | Ciążowo po raz wtóry

Znów będą brzuchacze.To znaczy jeden. Jeden z Tym drugim. Asię i Marka widzieliśmy już jakiś czas temu jak obżerali się bułkami,zapiekankami i lodami w Kazimierzu jakiś czas temu. Ich konsumpcja … weszła w nowe stadium. Rozwijają się ;-) .Dobra koniec żartów bo upierdliwy się zrobiłem ostatnio.

Kolejna sesja ciążowa, w zasadzie ta była pierwsza…kolejność publikacji kompletnie przypadkowa. Była Fruzia, była pizza , było trochę błyskania i trochę wypieków…na twarzy.. a i chwila strachu  (mało brakowało a bym zbierał lampę spod balonu ) ;-) . Marcel tańczył w brzuchu aż miło ;-) Ale było pięknie. Cieszę się ze to właśnie ja mogłem uwiecznić
1) piękny brzuszek
2) ostatnie dni ówczesnego mieszkania
Miłego oglądania.

Aha… MMA – Marek Marceli Asia :)

marekaiamarcel_19


Zimowe | nibyimpresje

Niewiele jak do tej pory popełniłem zimowej fotografii. Może dlatego, że zima mnie zaskoczyła tak jak i drogowców zwykła zaskakiwać co roku? Ot,parę chwil i miejsc.Moje stare kąty i koty…Trochę czerni i trochę bieli. Prostoty.Bo chyba prościej jest kiedy rzeczy i sytuacje prostymi są………..?

ps. Gratulacje Państwu Krzywańśkim.Niech Szymek będzie wielki jak Ojciec i silny jak jego Matka ;-)


Odśnieżę podwórko za paczkę żelek :)

Zima w lesie jest. Takie jedno na początek,myślę że będzie więcej. Pozdrawiam zimowo.



Nocne manewry | mróz i zgrzytanie zębów ;-)

Dziś prezent.Prezent już już wręczony i z nieoficjalnych źródeł wiadomo mi że się spodobał. Nocne manewry spodobały się obojgu i myślę że nie żałują. Noc .. ma swoje prawa ;-)

Oprawione w duże ramy prezentują się doskonale!!

J_M_cropped
J_M_cropped_1

Dziś wypad do lasu.Dawno mnie tam nie było. Pewnie się tam wiele zmieniło….


Zimowo…zimowo

Nie mam zdania.Nie mam zdania na temat zimy.Nie wypowiem się.

Pokażę jedynie film. Piękny. Nie jestem fanem filmów stworzonych z wykorzystaniem aparatu cyfrowego.Ale ten mnie powalil na kolana.Piękna etiuda na temat zimy między innymi – niczego więcej się w niej doszukiwał nie będę,bo i po co. Film autorstwa Philipa Blooma.Miejsce – Praga. Aparat Canon 1D mark IV + niesamowita wrażliwość. Zdecydowanie na całym ekranie polecam.Warto poczekać aż się załaduje.

Prague: Canon 1DMKIV from Philip Bloom on Vimeo.


Radary | ostra jazda w piaskach i rozpoznanie w parku

Ciągle coś się dzieje i czasami mam wrażenie że pomimo iż dzień ma 24 godziny to owe godziny są co raz to krótsze – zmowa zegarów?A może starość? Przerażenie mnie ogarnia jak sobie pomyślę co będzie za kilka lat.

Marcin z Marleną trochę poczekali na album…ale tak na prawdę na własne życzenie.Spotkanie się z nimi to jak dodzwonienie się na błękitną linię tepsy czyli albo się uda albo uda się nie.Dziś znów nie dane nam było się spotkać.Taki to urok pracoholizmu. Wiem coś o tym. No ale cóż…może w końcu dane nam będzie bo zbiera się oj zbiera;p.

Plener był….no był jak widać poniżej.Trochę tu,trochę tam.Trochę było piasku,trochę gorącego oleju lejącego się ze stuletniego Iża którego udało nam się podprowadzić Jasiowi i Małgosi którzy podróżowali sobie po polu”:) No i trochę parku.Na prawdę trochę – tylko albo aż.

15347bMOG_0084MOG_0125MOG_0141-EditMOG_0229MOG_0288part_II (81)


Z zaniedbań tłumaczenie się głupie…

Głupie…bo tak na prawdę można by wymieniać bez końca dlaczego nic nowego od dłuższego czasu nie było. Trochę zwolniłem tępa,trochę odpoczywałem – jakkolwiek można nazwać barak mojej aktywności na blogu który tak ambitnie prowadzić miałem. Ale już złapałem pół oddechu. Mój aparat też dostał drugą życiową szansę i może coś z tego wyjdzie.Jak to mówią starzy mądrzy ludzie  “nie ma tego dobrego co na złe by nie wyszło…” a może coś przekręciłem ;) Jak by tego nie przekręcać i tak na jedno wyjdzie.

Dzieje się wiele i niewiele tak naprawdę. Był problem z wyrostkami,właściwie to z jednym.Wylądował w szpitalu i tam już został. Odbija się teraz tylko czkawką. W aparacie skończyła się migawka – właściwie to w konwulsjach wołała o pomoc.Została wymieniona.Na szczęście. Trochę to trwało więc może i brak aktywności był tym spowodowany.Teraz głowa pełna pomysłów więc może coś będzie z tego.Na razie ciii.

Jesieni na zdjęciach z tego roku brak..ale w 2007 było cudnie…

Jesień_2007

Julka w kąpieli | parasolka

Przyszła dziś parasolka. Na deszczowe dni. Tania i chińska,ale bardzo mi się spodobała. Do łazienki ją wziąłem bo Julka się kąpała. Dała rade. Na zdjęciu jej – parasolki nie widać..

Julka_vintage

Spóźniony | Dorota i Konrad sesja ciążowa

No i stało się … Spóźniłem się a bardzo tego nie lubię.Przywalony robotą ..ech co ja się będę tłumaczył – moja wina i tyle.

Dorota wcześniej urodziła niż dostała zdjęcia :)   …  .Dziś zaniesiemy jej album do szpitala,pewnie się zdziwi:) Do dziś nie wiemy czy to Alex,czy Benek… a może Konrad jr. :)

Życzę Wam wszystkiego najlepszego!!

…ostatnio się trochę pionowych zdjęć pojawiło…jakoś tak..wiem że nie zbyt dobrze się je ogląda na monitorze…postaram się żeby to ograniczyć :)

dorotakonrad2
dorotakonrad1
dorotakonrad3
dorotakonrad4

AA zdemaskowani | Arek i Ania | zapowiedź

No i znów – jak napiszę że piękni i że pięknie to ludzie powiedzą że zawsze tak piszę … ale na prawdę tak było..aż raz mi się łza zakręciła…

Piękny ślub z gongiem,z skrzypcami,małymi druhnami .. i w ogóle było tak jak miało być.Pięknie. Dziękuję że chcieliście ze mną podzielić się tymi wszystkimi uśmiechami i ciepłem jakie od was biło!! Drobna zajawka a dobry początek…

arekania2
arekania1
arekania3

NN …. tak miałem podpisać | zapowiedź

aniaarek


Marta i Wojtek – zapowiedź | kolejna

Piękna słoneczne sobota w stolicy. Dzień spędzony w towarzystwie tak fantastycznych i ciepłych ludzi to dzień zyskany!!Czas jest ostatnio towarem reglamentowanym więc szybka zapowiedź reszty ..która pewnie pojawi się w większej lub mniejszej częśći. Marto i Wojtku – dziękuję :)

martawojtek_1
martawojtek_3
martawojtek_2

Ustka 2009

Takie zabłąkane..wakacyjne. Ślęcząc przed komputerem niedospany..przypomniałem sobie urlop i to zdjęcie. Z biodra,tak niechcący. Gorący dzień w Ustce ,spalone ramiona od słońca. Julka i jej żółtek ….Nie wiem dlaczego go wcześniej nie wrzuciłem. Całe wejdzie na monitor ,wystarczy wcisnąć F11.

Dobranoc.

ustka 2009

Stolnica |Julka | Marta i Wojtek – zapowiedź

Niedzielny wypad do Stolicy był…na mokro.Julka kiedy tylko zobaczyła że dzieci chlapią się w wodzie…nie widziała innego rozwiązania jak tylko wskoczenie pod Syreknę:).Była zatłoczona PizzaHut,byli Marta i Wojtek, słońce i wąskie uliczki….

Julka_1
Julka_2
Julka_3

O Marcie i Wojtku już niedługo więcej

martawojtek_2
martawojtek_1

Bez-Królewie

Obawiam się że może być takich więcej już niedługo

DSC_7482-Edi_signed