Ania i Arek | Sesja plenerowa w Białowieży
No i w końcu!Stało się! Od niepamiętnych czasów miałem nieodpartą ochotę na zrobienie sesji ślubnej w Białowieży. No tak,trochę to może prywatą zajeżdża,ale dlaczego by nie miało zajechać? No i znalazłem Parę wariatów którzy się zgodzili na mały wypad do Puszczy
Było o nich wcześniej w jednej z zapowiedzi. Myślę że nie żałowali. Ja im ze swojej strony bardzo dziękuję:)
Chciałem też podziękować Elizie Łozowskiej za pomoc przy realizacji części hotelowej , a mojemu tacie za użyczenie roweru
AA zdemaskowani | Arek i Ania | zapowiedź
No i znów – jak napiszę że piękni i że pięknie to ludzie powiedzą że zawsze tak piszę … ale na prawdę tak było..aż raz mi się łza zakręciła…
Piękny ślub z gongiem,z skrzypcami,małymi druhnami .. i w ogóle było tak jak miało być.Pięknie. Dziękuję że chcieliście ze mną podzielić się tymi wszystkimi uśmiechami i ciepłem jakie od was biło!! Drobna zajawka a dobry początek…
![]() |
![]() |
![]() |















